Własny biznes a odżywianie

Pewnie zgodzicie się ze mną, że początki biznesu wiążą się z dużym zaangażowaniem, często dłuższą niż dotychczas pracą, siedzeniem przed komputerem i stresem, którego i tak nam nie brakuje.

Dlatego warto przygotować się do prowadzenia własnego biznesu także z punktu widzenia odżywiania tak, aby jak najlepiej o siebie zadbać. 

No i być efektywnym. W końcu będziemy pracowały same dla siebie.

Abyś mogła efektywnie pracować warto, abyś zadbała o swoją energię, a dobre, wartościowe jedzenie, odpowiednia ilość snu i ruch będą mogły Ci w tym pomóc.

Jeśli jednak postawisz na śmieciowe jedzenie, to nie dziw się, jeśli nie będziesz miała energii do pracy!

Wg Światowej Organizacji Zdrowia (WHO) odpowiednia dieta może podnieść poziom wydajności nawet o 20%!

Ale do rzeczy.

Zakładam, że skoro przygotowujesz się do prowadzenia własnego biznesu zapewne masz na to jakiś plan działania.

Będzie super, jeśli znajdzie się w nim także miejsce na przygotowanie i zjedzenie pożywnych posiłków.

Możesz np. wprowadzić system, kiedy przez jakiś czas pracujesz efektywnie, z przerwami na jedzenie, napicie się wody, może nawet krótkie ćwiczenia?

Nie wiem dokładnie, jak będzie wyglądał Twój dzień, ale postaraj się, aby znalazł się w nim czas na co najmniej 3 pełnowartościowe posiłki, które dadzą Ci uczucie sytości i energię na kilka kolejnych godzin.

Dzięki temu nie będziesz miała pokusy, aby sięgać po przekąski pomiędzy posiłkami.

Pełnowartościowe posiłki, czyli jakie?

To takie posiłki, które zawierają podstawowe składniki odżywcze:

węglowodany, białka, tłuszcze.

Jeśli węglowodany, to najlepiej złożone, gdyż dają uczucie sytości na dłużej i nie powodują skoków glukozy we krwi. Wybieraj więc pełnoziarniste pieczywo (chleb żytni, razowy), ciemne makarony, wszelkiego rodzaju gruboziarniste kasze, brązowy ryż, płatki zbożowe, rośliny strączkowe.

Węglowodany złożone to także świetne źródło błonnika pokarmowego, który może być pomocny przy zaparciach związanych z nadmiernym siedzeniem przed komputerem.

Przy okazji błonnika pamiętaj o regularnym piciu wody. Najlepiej postaw sobie butelkę w miejscu pracy i co chwilę po nią sięgaj.

Nie zapominaj o wodzie!

Już dwuprocentowa utrata wody powoduje wystąpienie symptomów
odwodnienia organizmu, takich jak przyspieszone tempo pracy serca, wpływa również negatywnie na podejmowanie decyzji oraz osłabia zdolność koncentracji!

Kolejnym ważnym składnikiem jest białko.

Nie zawsze musi pochodzić z mięsa, może to być także inne źródło, np. ryby, tofu, rośliny strączkowe, odżywka białkowa.

Białko jest podstawowym budulcem dla komórek ciała, ale także reguluje procesy życiowe i utrzymuje równowagę wodną i kwasowo-zasadową organizmu.

Tłuszcze, to trzeci ważny składnik naszej diety, który jest wykorzystywany przez większość tkanek organizmu. Jest nośnikiem dla wielu składników i witamin.

Dobrym źródłem tłuszczy są orzechy, tłuste ryby, oliwa z oliwek, siemię lniane, avocado.

Zrób wcześniej zakupy.

Zaplanuj co będziesz jadła, abyś nie musiała na to tracić czasu w ciągu dnia.

Proponuję zakupy raz, dwa razy w tygodniu.

Zadbaj o to, aby do twojego koszyka trafiły: kasze, ciemny makaron, ryż, płatki owsiane lub inne płatki zbożowe, warzywa (korzystaj też z mrożonek), orzechy, oliwę z oliwek, pomidory w puszce lub jakaś passata, avocado, jajka, banany, szpinak, mięso, odżywka białkowa, jeśli używasz.

Oczywiście możesz sobie zamówić dietę pudełkową, ale to kosztuje, a Ty jesteś na początku
rozwijania własnego biznesu i domyślam się, że możesz zwyczajnie nie mieć na to kasy.

No i umówmy się, przecież nie będziesz do końca życia korzystać z cateringu.

Poza tym kiedy dostajesz te pudełka, to czy zastanawiasz się co w nich jest?

Jeśli jednak to właśnie na pudełka się zdecydujesz, to przynajmniej popatrz, co tam serwują, abyś mogła później sama to przyrządzić, bo prędzej czy później będziesz to musiała to robić.

Proponuję zatem przygotować sobie prosty jadłospis, którego przygotowanie nie zajmie Ci dużo czasu i część posiłków będziesz mogła sobie przygotować wcześniej, w formie do podgrzania.

Moja propozycja takiego jadłospisu:

Śniadanie:

  • 2 jajka (gotowane na miękko, sadzone, jajecznica)
  • ½ avocado
  • kromka ciemnego pieczywa


Obiad:

(możesz przygotować dzień wcześniej)

  • ulubiona kasza (pęczak, gryczana, bulgur, jaglana, itp.)
  • pierś z kurczaka pieczona
  • ulubione warzywa (cukinia, papryka, bakłażan, brokuł – tu możesz wykorzystać mrożonki)

Kaszę gotujesz, podsmażasz na oliwie warzywa, doprawiasz solą,
pieprzem, ziołami, mięsko pieczesz w folii w piekarniku. Mieszasz kaszę z warzywami, dodajesz
mięso i danie gotowe.

Kolacja:

  • mix sałat
  • pierś z kurczaka (zrób więcej na obiad, to będziesz miała jeszcze na kolację) lub np.
    tuńczyk lub tofu
  • prażone pestki słonecznika
  • kawałek sera feta
  • kilka pomidorków koktajlowych
  • oliwa z oliwek

Pamiętaj, aby pomimo natłoku zajęć nie zapominać o jedzeniu.

Staraj się nie dopuszczać do sytuacji że nie jesz przez cały dzień, bo „nie masz czasu”, albo zapomniałaś, albo jeszcze coś innego.

Jeśli po takim dniu oderwiesz się od pracy, gwarantuję Ci, że rzucisz się na jedzenie i „zapchasz” się byle czym, czego z pewnością będziesz żałować.

I jeszcze jedno. Last but not least.

Może to być trudne, zwłaszcza na początku, ale spróbuj jeść „bez telefonu”, tzn. bez przeglądania telefonu czy komputera.

Twój mózg „zarejestruje”, że zjadłaś i nie będzie domagał się jedzenia szybciej niż powinien, dzięki czemu unikniesz podjadania.

 

Masz pytania? Napisz komentarz, a ja na pewno odpowiem.

Leave a Comment

Twój adres e-mail nie zostanie opublikowany. Wymagane pola są oznaczone *